31-latek wymachiwał siekierą w centrum Warszawy. Zatrzymany po rozpoznaniu w autobusie
31-latek wymachiwał siekierą na Wybrzeżu Gdańskim w centrum Warszawy, wykonując ruchy przypominające uderzenia. Mężczyzna został zatrzymany dzień później na Białołęce, po tym jak policjant jadący autobusem rozpoznał go w oparciu o rysopis. W chwili zatrzymania miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Usłyszał zarzut narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
4 publikacji z 3 źródeł.