Zamieszki we Francji: reakcja rządu i podejrzenia o zagraniczną ingerencję

W sobotę 17 października we Francji doszło do masowych protestów, które przerodziły się w zamieszki, m.in. w Paryżu, Lyonie i Marsylii. Rząd wprowadził godziny policyjne i zapowiedział wzmocnienie bezpieczeństwa, a związki zawodowe ogłosiły kolejną mobilizację na 5 listopada. Jednocześnie władze UE badają, czy do podsycania napięć wykorzystano prorosyjskie kampanie dezinformacyjne w mediach społecznościowych.

3 publikacji z 3 źródeł.

Publikacje źródłowe

  1. Zamieszki we Francji. Macron uspokaja, demonstranci nie odpuszczają — interia.pl
  2. Więcej policji i wojsko na ulicach. Francja szykuje się do weekendowych protestów — gazeta.pl
  3. Zamieszki we Francji. UE bada, czy ingerowała w to Rosja — dorzeczy.pl