Prokurator Andrzej Golec wszedł do obcego mieszkania podczas prysznica

W nocy z 14 na 15 października prokurator Andrzej Golec wszedł do mieszkania obcego mężczyzny na warszawskim Mokotowie, gdy ten brał prysznic. Zatrzymany przez lokatora i ochronę Golec miał 0,63 promila alkoholu we krwi. Tłumaczył, że pomylił drzwi, a następnie przeprosił poszkodowanego.

5 publikacji z 5 źródeł.

Publikacje źródłowe

  1. Brał prysznic, gdy zobaczył obcego mężczyznę. Okazało się, że to prokurator — tvn24.pl
  2. Prokurator w cudzym mieszkaniu. Przyglądał się mężczyźnie pod prysznicem — tvp.info
  3. Nocny incydent z udziałem prokuratora. "Pomyliłem drzwi" — interia.pl