Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech: relacje świadków i ofiary

W nocy z soboty na niedzielę na węgierskiej autostradzie M3 doszło do wypadku polskiego autokaru wracającego z pielgrzymki do Medjugorie. Zginęło 12 osób, a 47 zostało rannych. Radny Wiesław Dudek, który miał jechać z grupą, oraz właściciel firmy transportowej Tadeusz Dykas opowiadają o dramatycznych telefonach informujących o tragedii. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną wypadku mógł być sen kierowcy.

4 publikacji z 4 źródeł.

Publikacje źródłowe

  1. Odebrał dramatyczny telefon. "Miałem z nimi jechać" — polsatnews.pl
  2. Dostał telefon po pierwszej w nocy. "Zerwałem się na równe nogi" — interia.pl
  3. Radny też miał jechać na pielgrzymkę. Odebrał dramatyczny telefon — onet.pl