MZK w Bielsku-Białej dementuje plotki o prowokacji przed atakiem na dziewczynki
Prezes MZK w Bielsku-Białej odniósł się do spekulacji dotyczących zachowania dziewczynek przed słownym atakiem. Na podstawie nagrań z kamer spółka zaprzeczyła doniesieniom o prowokacji, pluciu czy pyskówkach, wskazując, że jedynym niestandardowym zachowaniem było wyłożenie nóg na siedzenie. MZK podkreśliło, że reakcja sprawcy była nieuzasadniona i nieproporcjonalna, a sprawa jest analizowana przez policję i prokuraturę.
3 publikacji z 3 źródeł.