Afera w Szpitalu Południowym: zarzuty o braku nadzoru i wysokie wynagrodzenia rady

Radny Jan Mencwel zarzucił radzie nadzorczej Szpitala Południowego, że nie pełniła funkcji kontrolnych, a jej członkowie pobierali roczne wynagrodzenie w wysokości 90 tys. zł. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty potwierdził, że w placówce ewidentnie brakowało prawidłowego nadzoru. Władze miasta odwołały zarząd i radę nadzorczą szpitala, a sprawa stała się tematem debaty o politycznej odpowiedzialności prezydenta Warszawy.

3 publikacji z 2 źródeł.

Publikacje źródłowe

  1. Afera w Szpitalu Południowym. "Rada nadzorcza pobiera pensję 90 tys. zł i nic nie nadzoruje" — rmf24.pl
  2. Afera w Szpitalu Południowym. "Rada nadzorcza pobiera pensję 90 tys. zł i nic nie nadzoruje" — rmf24.pl
  3. "Brak nadzoru ewidentnie był". Włodzimierz Czarzasty o aferze w Szpitalu Południowym — tvn24.pl