Zełenski na szczyt G7 leci z Kiszyniowa, omijając Polskę
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski udaje się na szczyt G7, ponownie omijając polskie lotniska. Zamiast z Rzeszowa-Jasionki, z którego korzystał od trzech lat, wyleci z Kiszyniowa do Genewy. Media wskazują na możliwy związek tej decyzji z napięciami w relacjach polsko-ukraińskich dotyczącymi nazwania jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA”.
5 publikacji z 4 źródeł.